Zapach wyzwolonego mężczyzny – Dior Sauvage

Niezwykle wyjątkowy…. niszowy… elegancki… zachwycający… dla tych, którzy kochają przygody… – właśnie taki jest ten Dziki zapach. Została w nim zamknięta esencja prawdziwego mężczyzny, dla którego każdy nowy dzień to kolejne wyzwanie. Nieposkromiony charakter pozwolił Francois Demachy stworzyć zapach inspirowany dużymi przestrzeniami, w których dominuje czysty błękit nieba oraz nieprzewidywalność natury. Jest on dokładnie taki jaki chciał, aby był, czyli szlachetny i surowy. Został wydany w 2015 roku i od tamtej pory sieje spustoszenie na półkach sklepowych, gdyż znika z nich w oka mgnieniu.

Zapach jest zamknięty w czarnym opakowaniu, a jak wiemy czerń to klasyka skrywająca w sobie mroczne tajemnice, takie jak dzikość oraz nieprzewidywalność. W środku znajduje się prosty, ale kojarzący się z potęgą i siłą flakon, który na dole jest najjaśniejszy, a w górę przechodzi w coraz ciemniejszą barwę przypominającą chmurne niebo.

W środku kryje się interesująca nas zawartość. Mieszanka zapachowa jest tak wyjątkowa , że wyczuwamy w niej jedynie ambroxan, bergamotkę i pieprz syczuański. I tyle. Nic więcej. Myślę, że właśnie w tym tkwi sekret tego zapachu, że jest taki prosty i pierwotny, nieco ostry, ale nie można mu odmówić zmysłowości.

Jest on doskonały do noszenia na co dzień oraz na wyjątkowe okazje, czy spotkania biznesowe. Od razu wzbudzi respekt innych w stosunku do Twojej osoby.

Dodaj komentarz

*

code