Radość wokół Ciebie z Clinique Happy Perfume

Radosne, wiejące świeżością i wolnością oraz emanujące młodością. Takie właśnie są te perfumy. Zdecydowanie polecam je kobietom, którym uśmiech nie schodzi z twarzy i wszystkich wokół zarażają pozytywną energią. Zapach powstał w 1997 roku i od tamtej pory wybiera go wiele młodych kobiet. Można by więc rzec, że doskonale nadają się na upominek również dla młodszych dziewcząt.

Twój wzrok także na pewno zatrzyma się na ich opakowaniu, bo i ono dzięki swojej pomarańczowej barwie emanuje niesamowitą energią. W środku znajduje się ładny flakon, ale nas interesuje przecież jego zawartość, dlatego nie będę się nad nim rozwodzić. Po uwolnieniu perfum z flakonu od razu pozytywnie się nastrajasz, gdyż otula Cię ciepły zapach pomarańczy, śliwki, bergamotki, mandarynki, grejpfruta oraz kwiatu wiśni – już czujesz to lato? Potem uwalnia się z nich kwiatowa mieszanka złożona z orchidei, róży, frezji i konwalii, na koniec przechodząc w lilię, mimozę, magnolię, bursztyn i piżmo.

Biorąc pod uwagę nuty zapachowe, jakie się wyłoniły od razu wraz z nimi w Twojej świadomości pojawiają się obrazy pierwszych podrygów wiosny lub letnich miesięcy, a to zdecydowanie nastraja Cię pozytywnie do tego stopnia, że aż chce Ci się działać. Perfumy są doskonałe na każdą okazję, czy to na co dzień, czy na wyjątkowe okazje.

Serdecznie je więc polecam w ten pochmurny, dzisiejszy dzień :).