Perfumy o zapachu przypraw

Wydaje się, że tymianek czy pieprz pasują bardziej do zupy, niż świata perfum. A mimo to trafiają do kolejnych zapachów.
To przyprawy sprawiają, że mamy ochotę jeść potrawy. Bo czymże byłyby pierogi ruskie bez pieprzu lub spaghetti bez przypraw włoskich? Podobnie perfumy działają w perfumach – dodają smaku i wyrazistości całej kompozycji.
Do perfum trafia zarówno pieprz, jak i oregano, aromatyczny rozmaryn i tymianek. Każda z tych przypraw pachnie zupełnie inaczej, dlatego potrafią mocno wzbogacić dowolną kompozycję.
Pieprz często trafia do perfum dla mężczyzn jak i kobiet. Można znaleźć go w niektórych perfumach Kenzo czy Comme des Garcons. Różowy pieprz częściej trafia do perfum damskich, jak równowaga dla nut typowo słodkich i pudrowych.
Bazylię czy tymianek można wyczuć w bardziej awangardowych zapachach, bo nie każdemu przypadną one do gustu. To perfumy dla indywidualistów, którzy nie chcą pachnieć tak samo, jak wszyscy inni na ulicy.