Perfumy dla fanów konwalii

Konwalia to uroczy kwiat, którego pojawienie się zwiastuje wiosnę. Znana jest też z zapachu.
Konwalia ma wyjątkową woń, która sprawia, że bukiecik tych kwiatów jest uroczym dodatkiem do domu czy na szczególną okazję. W Polsce jest o tyle cenna, że to gatunek chroniony, a więc poza cieszeniem się nią w plenerze bardzo trudno ją dostać.
Najczęściej sprzedają ją panie, które zerwały z własnego ogródka bukiecik. W kwiaciarniach nie występuje. A w perfumeriach?
W mieszankach zapachowych można ją znaleźć bardzo często. To świeża, urocza nuta z odcieniem słodyczy. Występuje m.in. w zapachach DKNY czy D&G. Istnieje też wiele perfum opartych wyłącznie na konwalii.
Wśród nich jest np. Lilly of the Valley Woods of Windsor, Lilly Blossom czy Lilly of the Valley Penhaligon. Takie perfumy oparte na jednej nucie to doskonały prezent. Zwykle są tańsze, niż bogate kompozycje z wielu różnych składników. W związku z tym nawet, jeśli obdarowana osoba nie będzie chciała ich używać, to chętnie użyje ich do domu czy szafy.
Czy kolor perfum ma znaczenie?
Pozornie perfumy kupujemy tylko dla zapachu. Jednak tak naprawdę równie duże znaczenie ma kolor perfum.
Często perfumy kupujemy w końcu z uwagi na buteleczkę, a nie tylko na zapach. Szczególnie, jeśli ma to być prezent, bo wtedy i tak trudno byłoby ocenić, który aromat się spodoba osobie obdarowanej.
I tak firmy produkujące zapachy ustaliły pewien kod, który pozwala łatwiej dokonać wyboru. Perfumy ciężkie, orientalne, zwykle mają kolor brązowy lub miodowy, podobny do herbaty. Taka barwa kojarzy się z opium, piżmem czy kadzidłem.
Perfumy cytrusowe i te o zielonych nutach są sprzedawane zwykle w jasnych wersjach kolorystycznych. Często jest to żółć czy zieleń. Zapachy uniseks z kolei często są bezbarwne, by każdy mógł czuć się komfortowo używając perfum.
Z kolei zapachy o nutach morskich często są błękitne, by pogłębić to wrażenie. Najbardziej romantyczne perfumy są zwykle różowe. Taką barwę mają zapachy oparte na kwiatach, takich jak róża, konwalia czy peonia.