Calvin Klein Euphoria – zapach, który po prostu robi wrażenie

Niesamowite jest, jak bardzo nazwa perfum może je odzwierciedlać. W 2005 roku na świat przyszedł zapach Calvin Klein Euphoria i faktycznie jak w nazwie wywołał prawdziwą sensację. Nie dość, że sama nazwa kosmetyku zachęca do tego, by go skosztować, to jeszcze flakon został  zaprojektowany przez Fabien Baron na kształt rozwiniętego kwiatu orchidei.

Ale od początku. Samo opakowanie perfum ma minimalistyczną formę, ale jest jest ona przyjemna dla oka. W środku znajduje się przecudowny flakon, którego piękna nie da się po prostu opisać, trzeba go na własne oczy zobaczyć, gdyż żadne słowa nie są w stanie odzwierciedlić jego kunsztownego wykonania. I teraz przychodzi moment na uwolnienie tego wyjątkowego zapachu… Dlaczego wyjątkowego? Ponieważ za jego przyczyną ogarnie Cię stan wyśmienitego samopoczucia przesyconego radością, śmiechem, i ogólnie wesołego nastroju.

Zapach sam w sobie jest niezwykle ekskluzywny. Łączy w sobie pasję, oryginalność oraz podkreśla osobowość. Na początku Twoje zmysły zgłębiają nutę głowy, w której znajduje się owoc granatu, daktyli  oraz zielonej nuty, następnie nutę serca z kwiatem lotosu, kwiatem champaca oraz czarną orchideą. Na sam koniec zachwyca Cię aromat płynnej ambry, czarnego fiołka, akordu kremowego oraz drzewa mahoniowego. Cała ta kompozycja zapachowa wręcz uwodzi swoją zmysłowością i wyrazistością. Perfumy Calvin Klain pojawiają się również w artykule Perfumy na Walentynki dla niego.

Perfumy mogę polecić kobietom, które lubią intensywne zapachy o mocnych, orientalnych nutach. Rewelacyjnie nadają się one również, jako zapach, który nosimy na co dzień lub zachowujemy jedynie na wyjątkowe okazje. Szczególnie spodoba się kobietom odważnym i tryskającym energią.

Dodaj komentarz

*

code